Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2012, Maj17 - 6
- 2012, Kwiecień21 - 3
- 2012, Marzec21 - 4
- 2012, Luty12 - 7
- 2012, Styczeń13 - 9
- 2011, Grudzień24 - 3
- 2011, Listopad19 - 7
- 2011, Październik13 - 1
- 2011, Wrzesień20 - 0
- 2011, Sierpień23 - 0
- 2011, Lipiec22 - 4
- 2011, Czerwiec27 - 6
- 2011, Maj26 - 5
- 2011, Kwiecień21 - 4
- 2011, Marzec19 - 7
- 2011, Luty6 - 0
- 2011, Styczeń1 - 0
Dane wyjazdu:
200.45 km
0.00 km teren
08:06 h
24.75 km/h:
Maks. pr.:45.16 km/h
Temperatura:-
HR max:156 ( 80%)
HR avg:105 ( 53%)
Podjazdy:- m
Kalorie: 2271 kcal
Rower:Author a4404
MARATON ŚLADEM MRDP: ELBLĄG-SIEMIATYCZE
Sobota, 4 czerwca 2011 · dodano: 04.06.2011 | Komentarze 1
Tak jak w tytule - stanąłem na starcie maratonu śladem MRDP. Niestety czas i sobotnia praca pozwoliły jedynie na pokonanie części trasy i powrót do Elbląga co dało mi 161,26 km w czasie 6:31:00.Na starcie stanęło (aż) siedmiu śmiałków, z czego jak się dowiedziałem do samych Siemiatycz miało zamiar dojechać tylko dwóch: MARECKY i Robert1973.
Start oczywiście dość ostry z placu Jagiellończyka, od razu skierowaliśmy się przez miasto w stronę Pogrodzia i dalej Frombork, Braniewo, Lelkowo i właśnie w Lelkowie nastał czas pożegnać się z ekipą i dalej już samotnie zacząłem kierować się w stronę Elbląga trasą Pieniężno - Orneta - Pasłęk - Bogaczewo - Elbląg.
Pierwsza część trasy szła doskonale, 77 km pokonaliśmy w 3 godziny. Dalsza już samotna trasa niestety słabiej. Brak snu dał się we znaki i między 4:00 a 6:00 jechało mi się fatalnie, prawie zasypiałem na siodełku. Do tego pierońskie zimno przed wschodem słońca i mgła, która na ubraniu nie zostawiała suchej nitki nie dawały komfortu jazdy.
Do Elbląga doczłapałem się asfaltami jeszcze nie skończonej "siódemki" - pasami wyłączonymi z ruchu i kres mojej podróży przypadł na 7:00 rano.
src='
Popołudniu dokręciłem jeszcze parę kilometrów wracając z pracy i będąc u znajomych dając całkiem równy wynik:))
Kategoria: Nie przypisana.